Uwaga! Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej

Jesiennego dnia, a dokładnie 4 października 2013 roku o godzinie 16:00 w Niepublicznym Gimnazjum im. ks. Piotra Wawrzyniaka w Golinie, odbyły się wyczekiwane nie tylko przez nas, pierwszoklasistów otrzęsiny.

Hasłem towarzyszącym „koceniu” było „WIĘZIENIE”, dlatego też już od rana po szkole panoszyliśmy się jako „koty w paski” - byliśmy bezbronni. Do gimnazjum zawitali także  bezwzględni policjanci oraz ich koledzy po fachu - wojskowi, w których role wcielili się nasi koledzy, trzecioklasiści. Byliśmy przez nich  docierani  - musieliśmy miauczeć, niektórych z nas od tego rozbolały gardła. Jednak  dzielnie walczyliśmy.

O wyznaczonej godzinie pojawiliśmy się w holu szkoły. Niedługo potem zamknęli nas „za kratami”, nie było żadnej możliwości, aby uciec. Za każde wykroczenie groziła kara jednego, dobrze wykonanego przysiadu policyjnego. W naszych oczach krył się strach, ale „nie taki diabeł straszny, jak go malują”. Wydostanie się z „więzienia” było możliwe! Wystarczyło wykonać żartobliwe zadanie, po którym pani dyrektor oficjalnie „ucinała ogon” i w ten sposób  stawaliśmy się pełnoprawnymi uczniami Niepublicznego Gimnazjum im. ks. Piotra Wawrzyniaka w Golinie. Jednak  nie każdy z nas miał to szczęście, by za pierwszym podejściem opuścić „więzienie”. Niektórzy próbowali nawet po kilka razy. Po „koceniu” odbyła się dyskoteka.

Uczniowie klas III wraz z wychowawcami  postarali się...  To był naprawdę niesamowity dzień. Z pewnością już na zawsze  zostanie w naszej pamięci. Jeszcze tylko dwa lata i to właśnie my  będziemy „kocić” naszych młodszych kolegów!  Miauuu

Julia Szwałek, 20.10.2013 20:52
0,

612


Komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego wpisu.

Dodaj komentarz