Uwaga! Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej

Luty zakończył się kolejnym sportowym wydarzeniem. Tym razem po raz czwarty został zorganizowany ,, Turniej Przyjaźni", czyli zawody piłkarskie szkół podstawowych. Do rywalizacji w golińskiej hali sportowej stanęły drużyny z Goliny, Starej Obry, Siedlemina, Mieszkowa, Prus oraz Jarocina.

Do samego końca emocje sięgały zenitu. Szczególnie zacięte były pojedynki o miejsca ,,na pudle". Mimo wszystko zawodnicy grali zgodnie z zasadami fair play i po prostu świetnie się bawili. Ostatecznie najwyższe miejsce na podium zajęła drużyna ze Szkoły Podstawowej nr 3 z Jarocina, niżej stanęła drużyna z Mieszkowa, a trzecie miejsce wywalczyli gospodarze - zespół z Goliny. A jak wyglądały przygotowania? Rozmowa z organizatorem - p. Sebastianem Waszkiewiczem, nauczycielem wychowania fizycznego w Golinie i trenerem Gromu Golina.

Gig-ant: Skąd wziął się pomysł na zorganizowanie takiego turnieju po raz pierwszy - cztery lata temu?

S.W.: Pierwszy Turniej Przyjaźni zorganizowany kilka lat temu miał trzy główne cele. Po pierwsze promocja golińskiego gimnazjum wśród młodzieży z okolicznych szkół podstawowych. Po drugie znalezienie utalentowanych chłopców, aby mogli zasilić nasz klub Grom, no i oczywiście nawiązanie nowych przyjaźni poprzez sport. Wszystkie cele udało się osiągnąć. Wielu uczestników kolejny etap nauki postanowiło realizować w naszym gimnazjum. Kilku utalentowanych chłopców gra lub grało dzięki udziałowi w turnieju w Gromie. Między innymi uczeń z Koźmina, który po turnieju przeszedł do Gromu, a teraz gra w Warcie Poznań.

Gig-ant: Co skłoniło pana do zorganizowania turnieju w tym roku?

S.W.: W tym roku zorganizowałem turniej, aby zrealizować cele, o których wspomniałem wcześniej. Ponadto turniej chyba ma już swoją dobrą opinię wśród młodzieży, bo często pytają mnie, kiedy się odbędzie, a nauczyciele chętnie do nas przyjeżdżają. W tym roku nasze szkoły zgłosiliśmy do akcji Szkoła w Ruchu i ten turniej był jednym z etapów tej akcji.

Gig-ant: Jak udało się doprowadzić do skutku turniej w tym roku? Czy były jakieś przeszkody, czy wprost przeciwnie - wszystko co zamierzano udało się zrealizować?

S.W.: Nie było większych problemów. Szkoda tylko, że z różnych powodów nie mogły przyjechać szkoły z Koźmina. Co roku organizujemy kilka zawodów, więc jest łatwiej, gdyż pewne schematy są już opracowane. Każdy turniej wymaga poświęcenia czasu na przygotowanie, ale jeśli ,,człowiek robi to co lubi", to dużo łatwiej to przychodzi. Dzięki wsparciu finansowemu BS Jarocin i Rady Rodziców mogliśmy ufundować okolicznościowe nagrody, medale i statuetki.

 turniej1

Gig-ant: Jak ocenia pan poziom rywalizacji oraz podejście zawodników do turnieju?

S.W.: Poziom był nieco niższy niż w poprzednich latach, jednak zaangażowania tradycyjnie nie można odmówić młodym piłkarzom. Kilku zawodników prezentowało dobry poziom. Zdecydowanie najlepszy zespół miała Szkoła Podstawowa nr 3 z Jarocina, a prym wiedli tam chłopcy, którzy trenują już od dwóch lat w Gromie, co świadczy o dobrym ,,rozeznaniu i skautingu „Gromu" oraz poziomie szkolenia. W każdym zespole byli wyróżniający się gracze.

Gig-ant: Warto zapytać jak ocenia pan występ golińskiej drużyny - gospodarzy turnieju?

S.W.: Nasz zespół zagrał na miarę swoich możliwości, Myślę, że zasłużyli na miejsce na podium. Pomimo tego, że wielu chłopców było z młodszych klas, zagrali dobrze. Przy odrobinie szczęścia mogliśmy grać w finale, gdyż zabrakło ,,chłodnej" głowy w meczu z Mieszkowem i wykorzystania dobrych sytuacji bramkowych. Cieszy, że w meczu o trzecie miejsce, w którym do przerwy przegrywaliśmy, potrafiliśmy odwrócić losy meczu i zwyciężyć. W każdym dotychczasowym turnieju stawaliśmy na podium i w tym roku chłopcy podtrzymali tradycję.

Gig-ant: Czy warto było zorganizować ten turniej?

S.W.: Z mojego punktu widzenia oczywiście było warto. Super jest widzieć, jak młodzież przeżywa emocje sportowe, z jaką pasją do tego podchodzi. Takie chwile nakręcają do dalszego działania. Wiem, że wielu uczestników turnieju naukę kontynuować będzie w naszym gimnazjum, co też jest korzystnym aspektem zawodów.

turniej3

Gig-ant: Jakie plany na przyszły rok? Czy będzie V TURNIEJ PRZYJAŹNI?

S.W.: Oczywiście mam zamiar zorganizować kolejny turniej, a w związku z tym, że będzie to jubileuszowy - spróbuję postarać się o dodatkowe atrakcje.Chciałbym, korzystając z okazji, podziękować pani dyrektor U. Kowalczyk za przychylność, Stowarzyszeniu za udostępnienie sali, sponsorom BS Jarocin i Radzie Rodziców SP za wsparcie finansowe, Miłoszowi Patoce i Krzysiowi Gładczakowi za sędziowanie, wszystkim uczniom pomagającym, a także uczniom, którzy głośnym, świetnym dopingiem wspierali zespół. No i oczywiście nauczycielom i uczestnikom za udział w turnieju i zapraszam na kolejny Turniej Przyjaźni oraz imprezy organizowane w naszej szkole przez UKS.

Monika Kozłowska

Tomek Jankowski, 02.04.2014 13:02
0,

1731


Komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego wpisu.

Dodaj komentarz